sobota, 6 maja 2023

 na pewnym etapie życia przestałam myśleć o relacjach w sposób krytycznie zero-jedynkowy
nie zmienia to faktu, że jestem zagubiona w kłębach myśli, a zwątpienie to już chyba moje drugie imię
chyba jeszcze się waham czy to imię należy do mnie czy do ciebie i próbuję wierzyć, że czas zwróci co mi należne
przerażona staram się ten ból poczuć zamiast kolejny raz go intelektualizować
mój poturbowany układ nerwowy głośno protestuje, dlatego chyba piszę tu
zamiast po prostu odczuwać


emocjonalni uchodźcy
przekraczają granice
przewożąc ze sobą
swój bagaż
w ich kraju
wybuchła wojna strachu
miałam być białą flagą
stanowiskiem medycznym
ciepłym uściskiem
domem
trafiona rykoszetem słów
liżę rany i czekam
na blizny i zrosty
na twardą w końcu
skórę