Radiohead, księżyc i internet. Stawiam pierwsze kroki na nowej papierowej konstrukcji. Odległość wymaga zaufania. Jesteśmy z tego samego materiału co nasze sny. Szkoda, że tak rzadko mi się śnisz. Szkoda, że w ogóle tak rzadko Ciebie mam a wyciągnięcie ręki. Przywiązanie w tym przypadku to ryzyko, nie wspominając o miłości. W takiej postaci mam zamiar jeść je łyżkami. Wiek to tylko liczby, odległość to także tylko liczby. Wspomnienia są jak pyłki unoszące się w powietrzu. Wdychanie ich przyprawia nas o alergię. Oczy łzawią. Mimo to nie mamy na to wpływu. Cztery dni. Cztery, trzy, dwa, jeden.
