"Nie. Nie rozumiesz Sierpnia. Nie odchodzi, bo musi. Odchodzi bo chce. Wszystkie te wakacyjne drgania serca, zapachy, uderzenia gorąca, słony pot i szum morza odejdą jak co roku w niepamięć. Za jakiś czas będziesz tylko pamiętać, że coś Ci przypomina kolejny Sierpień, ale nie będziesz już pamiętać co. Może zapamiętasz zarys ust, albo jedno zdanie, ale z czasem i to może się zatrzeć w niepamięci. Będziesz tylko czuć tęsknotę i ból, że coś było piękne na chwile, ale nie mogło się spełnić. Bo właśnie na tym polega piękno tych letnich pokus, miłości, pożądań. Na niespełnieniu. Nie opłakuj Sierpnia, nie byłaś jedyną, nie pierwsza wyobrażałaś sobie coś więcej i snułaś już plany na jesienne wieczory. Mogłabym powiedzieć, że za rok znów nadejdzie ten czas, ale to bzdura...zazwyczaj tylko raz tak słodko smakują wakacje..."
Wróciłam.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz