poniedziałek, 23 grudnia 2013

Tęsknię, płaczę, czekam nie wiem na co i zdecydowanie za dużo myślę. W takim tempie przestanę normalnie funkcjonować prawdopodobnie jeszcze przed końcem zimy. Trudno. Póki co nie martwię się. Jest wolne, więc i ja chcę mieć wolne od zmartwień. Pojutrze spotkanie rodzinne, przyznam, że nieco się obawiam. Być oceniana, albo chociażby komplementowana. Nie wiem dlaczego, po prostu. Proszę nie mówcie o mnie, nie zwracajcie uwagi.



Gram, żeby zapomnieć i właśnie zaraz idę zapominać dalej. Chyba za bardzo zżyłam się z Franklinem, Michaelem i Trevorem oraz całym Los Santos. Nie wyobrażam sobie skończyć GTA V, tak szybko jak skończyłam Tomb Raider. Co pocznę z życiem? Pozostanie mi jedynie odliczanie dni do koncertu 30 Seconds To Mars w czerwcu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz