Beznamiętna pustka. Najgorsze propozycje są najbardziej kuszące. To tylko dwa tygodnie. Dwa tygodnie na podjęcie decyzji. Jaki mam wybór? Zabijać się powoli w samotności czekając na coś co nie nadejdzie, czy raz skorzystać z życia a potem od razu umrzeć? Chorobliwie już nie wiem co robić.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz