Jestem uwikłana w pakt z własnymi kompleksami. Nie mogę zebrać myśli więc napiszę dziś tyle co nic. Obżarłam się, zwróciłam to. Dałam sobie wycisk, nadal gryzą mnie wyrzuty sumienia, Przywykłam do tego. Przywykłam do niejedzenia cukru. Przywykłam do braku słodyczy w moim życiu. Jedynie gorzki rygor i ścisłe obostrzenia, jeżeli chcę coś osiągnąć nie mogę się poddać.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz